W istnieniu, jak to często bywa, połączonych stanów niedokrwienia ostrego i wstrząsu, należy przedewszystkiem starać się opanować krwawienie i wyrównać utratę krwi a jednocześnie rozgrzać chorego i pobudzić jego krążenie. I tu najlepiej i najskuteczniej działa nie zamałe przetaczanie krwi, jednak należy je wykonać ze szczególną dokładnością i ostrożnością, aby nie pogłębić wstrząsu pourazowego, przez wstrząs, niekiedy spostrzegany, a wywołany krwią obcą (zwłaszcza należy w tych .przypadkach wystrzegać się dawania obcogrupowej krwi, np. zerowej, lecz dążyć do otrzymania dawcy tej samej grupy, co i chory).
Zamiast zwykłego roztworu fizjologicznego soli, lepiej posługiwać się tak zwanemi roztworami koloidalnemi i namiastkami surowicy krwi, które i składem chemicznym mniej się różnią od surowicy krwi i wskutek dodatku koloidu nie przenikają tak łatwo przez ściany naczyń, a więc dłużej utrzymują się w naczyniach i wskutek tego bardziej ułatwiają pracę sercu. Niestety, jednak najczęściej brak bywa tych więcej złożonych płynów i musimy się posługiwać zwykłym rozczynem glukozy.